dorotanadukanie blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2011

Wymieszałam 6 łyżek otrąb owsianych (delikatnie jest rozdrobniłam blenderem), jajko, 1/4 szklanki mleka, 100 g serka homogenizowanego naturalnego, pół łyżeczki proszku do pieczenia i łyżeczkę przyprawy do karkówki. Można dodać inną ulubioną przyprawę, lub nie dodawać jej wcale, ale wtedy obowiązkowo solimy masę. Wyłożyłam łyżką na papier do pieczenia i piekłam w 180 stopniach przez 15 minut. 



Idealne do serka topionego (light!) i wędliny z indyka na fazę proteinową.

Główkę kapusty włożyłam do gotującej się wody na 30 sekund. Po tym czasie zdjęłam wierzchnie liście. Kiedy liście już nei chciały lekko schodzić, powtórzyłam proces, aż miałam ok 12 liści. 



Do pół kilograma mielonego indyka dodałam startą marchewkę, posiekaną cebulę, 250 g drobno pokrojonych pieczarek i sól. Wszystko dokładnie wymieszałam. 



Na każdego liścia kapusty nałożyłam porcję farszu i zawinęłam jak gołąbka (najpierw boki do środka, następnie rolujemy i ewentualnie dla stabilności obwiązujemy nitką). Na dnie dużego garnka ułożyłam warstwę z surowych liści kapusty. Na tym ściśle ułożyłam gołąbki, zalałam wodą, aby były niemal przykryte, dodałam 2 kostki rosołowe i dusiłam pod przykryciem trochę ponad godzinę. Gotowe.

Do miseczki wsypałam łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, dodałam 2 tabletki słodzika i zalałam 3 łyżkami wrzącej wody. Rozmieszałam na jednolity płyn kawowy i dodałam 2-3 krople aromatu waniliowego. Kiedy przestudziłam, dodałam mały jogurt naturalny, 3 łyżki otrąb owsianych i dokładnie wymieszałam.

W dniu 31.03.2011 przepis uhonorowany tytułem „Danie dnia” na www.smaker.pl :)


Filety mintaja przekroiłam na pół i obsypałam z obu stron przyprawą do ryb. Każdy kawałek ryby nakładałam na folię aluminiową, posypałam posiekanym porem (biała część) i zawijałam folię w szczelną kopertkę. Piekłam w piekarniku przez 15 minut w 180 stopniach. Podałam z fasolką szparagową.


Wymieszałam 6 łyżek otrąb owsianych, jajko, 1/3 szklanki mleka, 150 g serka homogenizowanego, aromat waniliowy, łyżkę kakao, 15 zmiażdżonych tabletek słodzika i 2 szczypty proszku do pieczenia. Nakładałam małą łyżeczką na papier do pieczenia i piekłam przez 20 minut w 180 stopniach. Z zewnątrz są chrupkie, wewnątrz delikatnie wilgotne. Pycha!



Od razu wyjaśnienie: powinnam użyć wątróbki drobiowej, ale użyłam wieprzowej. Dlaczego? Nie doczytałam w tabeli dozwolnych produktów. Myślałam, że możemy jeść obojętnie jaką wątróbkę. A tu co? Zjadłam już całą i dopiero coś mnie tknęło… Sprawdziłam tabelę i okazało się, że powinna być drobiowa. Tak więc poniżej opiszę, jak przyrządziłam wieprzową. Trzeba sobie przełożyć na drobiową :)

Wątróbkę (wieprzową… grrr…) namoczyłam w wodzie z odrobiną  mleka przez ok. 10 minut. Po tym czasie pokroiłam ją i wrzuciłam na patelnię z gotującym się bulionem z połowy kostki rosołowej. Po chwili dodałam pokrojone 2 cebule i dużo pieprzu. Dusiłam pod przykryciem 15 minut. Po tym czasie zagęściłam małą ilością mąki kukurydzianej. 



Usmażyłam naleśniki według tego przepisu. Do 100g sera dodałam 3 łyżki naturalnego jogurtu i pół posiekanej cebuli, wymieszałam je dokładnie. Na naleśnika nałożyłam warstwę twarożku, łososia i zawinęłam. Pychotka!


6 łyżek otrąb owsianych zmieliłam blenederem, aby były drobniejsze. Dodałam jajko, mleko i łyżkę mąki kukurydzinej. Wszystko zmiksowałam i smażyłam na teflonowej patelni jak naleśniki. 


Usmażyłam dukanowe calzone: 6 łyżek otrąb owsianych zmieliłam blenederem, aby były drobniejsze. Dodałam jajko, mleko, tymianek i łyżkę mąki kukurydzinej. Wszystko zmiksowałam i smażyłam na teflonowej patelni jak naleśniki. 


Pierś indyka pokroiłam w drobną kostkę, obsypałam przyprawą do karkówki i ostrą papryką, wymieszałam i wstawiłam na kilka godzin do lodówki. Po tym czasie wrzuciłam mięso na rozgrzaną patelnię z sosem sojowym, obsmażyłam. Dodałam 2 cebule, paprykę czerwoną i żółtą, pieczarki. Podlałam wodą i dusiłam, aż wszystkie składniki były gotowe. Dodałam pomidora i poddusiłam chwilę. Powstały sosik zagęściłam mąką kukurydzianą i wodą. 



Na „naleśnika” nałożyłam posiekaną kapustę pekińską i warzywa z sosem, zawinęłam jak calzone. Pycha!

W dniu 18.02.2011 przepis uhonorowany tytułem „Danie dnia” na www.smaker.pl :)

 


Pokrojoną w kosteczkę pierś induka wrzuciłam na patelnię z 3 łyżkami sosu sojowego. Podgotowałam chwilę, aż mięso się całe obgotowało w sosie.  Dodałam 30 cm pokrojonej białej części pora, 4 ząbki czosnku, só i zalałam wodą. Gotowałam, aż mięso myło miękkie i zagęściłam wodą z mąką kukurydzianą. Podałam z kluseczkami z
tego przepisu.


 


  • RSS