dorotanadukanie blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: 3-faza

mięso:
400g mięso mielone z indyka
kilka dużych suszonych wędzonych śliwek polskich
sok z 1/8 pomarańczy
1 łyżeczka przyprawy do piernika
szczypta chilli
jajko
otręby owsiane 2 łyżki
sól, pieprz

sos:
¼ litra wody
sok z ¼  pomarańczy
1 laska cynamonu
2 ziarna kardamonu
½  łyżeczki miodu
sól

Mięso
połączyłam z przyprawą do piernika, chili, jajkiem, otrębami, solą, pieprzem i sokiem z
pomarańczy.
Formowałam kuleczki, każda nadziewałam ćwiartką wędzonej śliwki.
Składniki sosu zagotowałam i
redukowałam go na średnim ogniu. Jak sos zmniejszył objętość, przelałam
go do naczynia żaroodpornego, w którym ułożyłam klopsiki. Dusiłam bez
przykrycia 30 minut w 180 stopniach.
Przepis zaczerpnięty z programu „Rewolucja na talerzu”.


Przepis na placuszki zaczerpnęłam od turlaczka (jak się okazuje Ewy). Dzięki!


Wymieszałam razem suche składniki: 3 łyżki owsianych otrąb, 1 łyżka budyniu waniliowego bez cukru, 1 łyżeczka przyprawy do szarlotki (lub cynamonu), pół łyżeczki proszku do pieczenia, zgniecione 3 pastylki słodzika. Do wymieszanych suchych składników dodałam: jajko, 2 łyżki mleka, 3 łyżki serka naturlanego homogenizowanego, 1 starte jabłko. Wszystko dokładnie wymieszałam i smażyłam na rozgrzanej, lekko natłuszczonej patelni. Wyszło 7 tak pysznych placuszków, że nawet mój mąż, który nie jest amatorem słodkości, prosił o dokładkę :) 



Foto może nie zachwyca, ale uwierzcie mi, że placuszki były pyszne!

Na patelni podsmażyłam małego pomidora pokrojonego w kosteczkę, pół małej cebuli i 2 ząbki czosnku + sól. Pierś kurczaka nacięłam tak, aby powstała pojemna kieszonka. Na dno kieszonki położyłam plasterek sera żółtego pokrojonego w kosteczkę. Jeśli jesteście na II fazie, ser pomijamy. Na to nałożyłam podsmażone pomidory. Pierś gotowałam na parze przez 10 minut. Ależ wyszło pyszne! :)


A tu widać wspaniale rozpuszczony ser.
..

Małą cukinię pokroiłam w półkrążki i podsmażyłam na patelni. Po 3-4 minutach dolałam 1/4 szklanki wody i dodałam posiekaną cebulę i 4 ząbki czosnku. Osoliłam i dusiłam ok. 8 minut. Po tym czasie dodałam puszkę pomidorów, przyprawę Gyros Kotyani, oregano i czosnek granulowany. Smażyłam bez przykrycia, aby odparował nadmiar wody.



Podałam z makaronem tagliatelle


  • RSS